Czym jest przerywacz płomienia w strefie Ex? Kluczowy element ochrony przeciwwybuchowej!
Przerywacz płomienia to jeden z najważniejszych elementów zabezpieczenia instalacji przed rozprzestrzenieniem wybuchu. Chroni rurociągi, zbiorniki i układy wentylacyjne przed skutkami zapłonu gazów lub par. W tym wpisie dowiesz się, jak działa, jakie są jego typy i w jakich sytuacjach jest obowiązkowy
Co robi przerywacz płomienia i dlaczego jest obowiązkowy w strefach Ex?
Przerywacz płomienia to urządzenie, które zatrzymuje rozprzestrzenianie się ognia i wybuchu w instalacjach gazowych i parowych, nie blokując przy tym przepływu mediów w warunkach normalnej pracy. Chroni przed przedostaniem się płomienia do wnętrza instalacji, co w praktyce oznacza zatrzymanie scenariusza katastrofalnego.
W praktyce:
- działa jak bariera między strefą zagrożenia a wnętrzem instalacji,
- przepuszcza gaz, ale blokuje ogień i wysoką temperaturę,
- chroni zbiorniki, rurociągi i inne elementy przed skutkami zapłonu.
Co ważne, przerywacze nie są dodatkiem – w wielu przypadkach są wymagane przepisami, m.in. zgodnie z EN ISO 16852 oraz dyrektywą ATEX. Brak takiego zabezpieczenia może oznaczać, że instalacja po prostu nie powinna pracować w strefie Ex.
Zapewnij swojej firmie ocenę zagrożeń, która realnie podnosi poziom bezpieczeństwa.
Nie każdy przerywacz działa tak samo – zobacz, czym się różnią
Na rynku dostępnych jest kilka typów przerywaczy, ale nie da się ich stosować zamiennie.
Najczęściej spotkasz:
- końcowe (end-of-line) – montowane na wylocie, np. z odpowietrznika zbiornika,
- rurowe (in-line) – między elementami instalacji, by zatrzymać płomień w rurze,
- do deflagracji – dla „wolniejszych” wybuchów (poniżej prędkości dźwięku),
- do detonacji – tam, gdzie ciśnienie i prędkość są dużo wyższe.
To, co działa w jednej instalacji, może być zupełnie nieodpowiednie w drugiej. Zły dobór może unieważnić dopuszczenia, a nawet pogorszyć bezpieczeństwo. Dlatego tak ważne jest, by znać różnice i nie iść na skróty.
Zapewnij swojej firmie ocenę zagrożeń, która realnie podnosi poziom bezpieczeństwa.
Kiedy wybuch przyspiesza – i jak przerywacz może go zatrzymać
Nie każdy wybuch wygląda tak samo. Czasem mamy do czynienia z tzw. deflagracją – czyli spalaniem z prędkością mniejszą niż dźwięk. Ale jeśli warunki są sprzyjające (np. długa, wąska rura, dużo zawirowań), to może dojść do detonacji, czyli gwałtownej fali uderzeniowej, której nie da się już tak łatwo zatrzymać.
Co może zwiększyć to ryzyko:
- długość i średnica rurociągu (im wyższe L/D, tym gorzej),
- obecność kolan, zwężeń, zaworów,
- wysoka temperatura i ciśnienie początkowe.
Przerywacz do detonacji musi być dużo mocniejszy niż standardowy. Wytrzymuje dużo wyższe ciśnienie, ma inną konstrukcję wewnętrzną i często wymaga więcej miejsca na montaż. Jeśli nie masz pewności, jaki wybuch może się pojawić w Twoim układzie – nie warto zgadywać. Lepiej dobrać model, który zabezpieczy Cię nawet w najbardziej nieprzewidywalnym scenariuszu.
Gdzie montuje się przerywacze płomienia? Nie tylko w dużych zakładach
Przerywacze płomienia nie są zarezerwowane wyłącznie dla rafinerii czy dużych zakładów chemicznych. Są stosowane wszędzie tam, gdzie w układzie mogą pojawić się gazy palne, pary lub ich mieszaniny. Nawet w mniejszych instalacjach – jak stacje biogazu, kontenerowe reaktory, zbiorniki ściekowe czy cysterny.
Przykładowe miejsca montażu:
- odpowietrzniki zbiorników z cieczami palnymi,
- instalacje spalania gazów odpadowych,
- linie recyrkulacyjne w procesach chemicznych,
- układy odgazowania lub oddechowe reaktorów.
Wiele awarii i wybuchów wynikało z braku przerywacza tam, gdzie powinien być. Dlatego warto zweryfikować swoje instalacje – nawet jeśli są niewielkie, ale pracują z palnymi mediami.
Serwis i błędy eksploatacyjne – z czym najczęściej jest problem?
Najczęstszym problemem nie jest sam dobór, tylko to, że nikt później nie zagląda do przerywacza. A przecież to element, który ma kontakt z gazami, pyłami, wilgocią – i z czasem się zużywa.
Na co uważać:
- zanieczyszczenia blokujące kanały wewnętrzne,
- uszkodzenia mechaniczne i korozja,
- brak kontroli oporów przepływu i ciśnienia.
Normy jasno wskazują: trzeba regularnie sprawdzać przerywacze, czyścić je, kontrolować prześwity i szczelność. W przeciwnym razie mogą nie zadziałać wtedy, gdy naprawdę będą potrzebne.
Coraz więcej modeli ma już możliwość monitorowania parametrów na bieżąco, np. przez czujniki ciśnienia lub temperatury. To opcja, którą warto rozważyć – zwłaszcza tam, gdzie dostęp do urządzenia jest utrudniony lub warunki pracy są wymagające.
Planujesz inwestycje w przerywacz płomienia? Daj sobie pomóc!
Dobór właściwego przerywacza płomienia to nie tylko kwestia zgodności z przepisami. To realna decyzja, która może powstrzymać wybuch, zanim wyrządzi szkody. Jeśli nie masz pewności, jaki model będzie odpowiedni do Twojej instalacji – doradzimy.
Pomagamy w:
- doborze przerywaczy zgodnych z ATEX i EN ISO 16852,
- ocenie ryzyka wybuchu i analizie przepływu gazów,
- dopasowaniu przerywaczy do układów odpowietrzania, spalania i recyrkulacji,
- dokumentacji do odbioru przez UDT lub audyt Ex.
Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę – w instalacjach z gazami lub parami palnymi, niewielka różnica techniczna może mieć duże znaczenie.
Najczęściej zadawane pytania o przerywacz płomienia
Czy każdy układ z gazami palnymi musi mieć przerywacz płomienia?
Nie każdy, ale wiele z nich tak. Obowiązek zależy od tego, czy istnieje ryzyko cofnięcia się płomienia – np. przez wentylację, odpowietrznik czy recyrkulację gazów.
Czym różni się przerywacz deflagracji od detonacyjnego?
Deflagracyjny zatrzymuje „wolne” wybuchy, detonacyjny – znacznie silniejsze, szybkie fale uderzeniowe. Ich konstrukcja, odporność i sposób montażu są zupełnie inne.
Jak często trzeba serwisować przerywacze płomienia?
Zalecana jest regularna kontrola – częstotliwość zależy od warunków pracy. Wystarczy osad z gazów lub korozja, by przerywacz przestał działać poprawnie.
Czy przerywacz działa w obie strony przepływu?
Nie zawsze. Większość modeli działa w jednym kierunku – ten, w którym spodziewamy się zapłonu. Modele dwukierunkowe są dostępne, ale muszą być dobrane świadomie.
Czy przerywacz może być zamontowany samodzielnie, czy musi być połączony z innymi zabezpieczeniami?
Może działać samodzielnie, ale w wielu przypadkach jest częścią większego systemu ochrony przeciwwybuchowej – np. z zaworami zwrotnymi, systemami HRD czy uziemieniem.








